Opis strony

Każdy z nas ma w swoim życiu do czynienia z ubezpieczeniami. Musimy być ubezpieczeni. Znamy wobec tego ubezpieczenia na życie, na samochód, na rower, na nieruchomości, na wszelki wypadek. Ile każdy fantazji ma, tyle może być rodzajów ubezpieczeń. Różniastych. Oczywiście, różnią się one warunkami ubezpieczenia, bowiem każda umowa ubezpieczeniowa jest umową inną, taką, która zawiera w sobie wiele specyficznych dla danego typu ubezpieczenia – kruczków.

Takie detale zawarte w umowach ubezpieczeniowych służą do tego, żeby naciągać bogu ducha winnych klientów, którzy nie wczytują się głęboko i dokładnie w treść umowy, a potem muszą za to słono płacić w przypadku jakichś konsekwencji związanych z nieścisłościami dotyczącymi warunków ubezpieczenia. Dlatego też zawsze dobrze jest dokładnie czytać wszystkie umowy, także te akapity, podpunkty i paragrafy, które napisane są drukiem drobnymi, wymagającym od nas więcej wysiłku w przyswojeniu jego treści. Należy ten wysiłek jednakowoż przyjąć i stawić mu czoła.

Luty 4, 2011, Kategoria: Ubezpieczenia

Ubezpieczenie auta we Wrocławiu

Ubezpieczenie auta we Wrocławiu

Osobiście uważam, że we Wrocławiu o ubezpieczenie OC jest całkiem łatwo, dlatego też nie powinniśmy bagatelizować sprawy ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w tym pięknym mieście. Mamy naprawdę całkiem spory wybór rożnej maści, różnorodnego kalibru i odpowiednich możliwości. Firmy oferują nam szeroki zakres ubezpieczeń i umożliwiają nam wybranie tego, które najbardziej spełnia nasze wymagania i który wydaje się nam absolutnie najlepsze. Niespotykana nigdzie indziej konkurencja związana z rynkiem ubezpieczeniowym w Polsce sprawia, że oferty są coraz bardziej przystępnej i coraz częściej można znaleźć coś, co naprawdę odpowiada naszym oczekiwaniom. Mało tego, można swobodnie mieć potem okazję do tego, żeby dostosować daną ofertę do naszych potrzeb, które oczywiście wciąż się zmieniają ze względu na co i rusz zmieniające się zewnętrzne czynniki wpływające bezpośrednio na to, co posiadamy i czego oczekujemy od firmy ubezpieczeniowej. Korzystajmy więc jak najwięcej z OC wpłacanego do firmy!
OC samochodu, ubezpeiczenie od odpowiedzialności cywilnej, pozwala nam też się wyluzować. Bo w przypadku wypadku, możemy liczyć na odzyskanie przynajmniej części kosztów napraw, leczenie szpitalnego, kosztów sądowych, kasacji samochodu lub też kosztów napraw blacharsko-lakierniczych, które będą opiewały na pewną kwotę powyżej z góry określonego pupłapu. Niższe koszty napraw pokryć może zapewne inne ubezpieczenie. Ubezpieczenie AC to auto-casco. Autocasco (AC) okazuje się niezbędne  w przypadku kradzieży samochodu, czy też zniszczenia go. Wielu ludzi uważa ubezpieczenia OC i AC za niepotrzebne, ale każdy kto z pomocy jaką dają OC i AC skorzystał na pewno tak nie myśli!


Tagi: AC, firma, kwota, OC., odszkodowanie, ubezpieczenie, wrocław
Luty 4, 2011, Kategoria: Ubezpieczenia

Ubezpieczenia kapitałowe, a szkolne

Ubezpieczenia kapitałowe

Coraz częściej na rynek ubezpieczeń wchodzą produkty ubezpieczeniowo-kapitałowe, w których nie przeznacza się całej kwoty na pokrycie ryzyka ubezpieczenia. Część tej kwoty idzie na inwestycje, która w wypadku dożycia końca ubezpieczenia jest wypłacana w postaci jednej sumy. Osoba ubezpieczona jest przez cały okres trwania umowy na określoną sumę, która jest ustalana przed podpisaniem umowy. Jeśli nieszczęśliwy wypadek wydarzy się w czasie trwania umowy, to ta suma jest wypłacana. Jeśli ubezpieczony szczęśliwie dożyje końca umowy, to wypłacana jest kwota, która się uzbierała przez cały czas trwania umowy. Kwota ta jest zależna od papierów wartościowych w które inwestowaliśmy przez lata. Jeżeli ulokowaliśmy te pieniądze w akcjach to mamy prawdopodobieństwo wielkich pieniędzy prze takim samym prawdopodobieństwie straty. Ponieważ akcje są najbardziej ryzykownymi papierami wartościowymi na giełdzie. Jeżeli ktoś nie chce ponosić ryzyka może zainwestować w papiery o pewnym choć małym zysku, czyli obligacje.

Ubezpieczenie w szkole

Kiedy chodziłem do szkoły podstawowej miałem wypadek, w wyniku którego złamałem sobie rękę. Podczas gry w piłkę nożną na szkolnym boisku jeden z kolegów popchnął mnie, a ja nieszczęśliwie upadłem na rękę łamiąc ją. Po oglądnięciu ręki i założeniu gipsu okazało się, że dostanę w ramach odszkodowania pieniądze. Napisaliśmy razem z rodzicami wniosek o wypłatę odszkodowania i po paru dniach odebraliśmy pieniądze. Rodzice twierdzili, że kupią mi rower na pociechę. I w ten sposób miałem nowiutki rower. Kiedy wróciłem do szkoły na rowerze wszyscy pytali mnie skąd go mam. A ja mówiłem, że  z ubezpieczenia, mówiąc w skrócie, to za złamanie ręki. Wtedy w szkole rozpętała się prawdziwa burza. Każdy chciał mieć rower, a drogą do tego było łamanie ręki. Na szkolnym korytarzu odbyło się kilka niezbyt przemyślanych prób łamania. Na szczęście w porę zainterweniował dyrektor twierdząc, ze nikt kto specjalnie złamie sobie rękę nie będzie miał prawa ubiegać się o odszkodowanie z tytułu uszczerbku na zdrowiu.


Tagi: kapitał, kwota, lata, papier, rynek, szkoła, ubezpieczenie, umowa